Alexirin's Blog

Just another WordPress.com site

TAJEMNICZE ZGONY

http://tergiwersacja.files.wordpress.com/2011/03/rompuy.jpgMija już trzeci miesiąc od daty tragedii Smoleńskiej, którą niektóre źródła uważają za ‘nieprzypadkową’. Ale co się okazało? Otóż to wcale nie koniec ofiar. W Polsce dalej umierają ludzie, umierają w dziwnych okolicznościach. Są to ludzie powiązani w jakiś sposób ze sprawą smoleńską, pośrednio bądź bezpośrednio.
1. Biskup Mieczysław Cieślar- Duchowny zginął w godzinach nocnych w wypadku samochodowym-miał być następcą ks.Adama Pilcha -który zginął w Smoleńsku. Bp.Cieślar był przewodniczącym Kolegium Komisji Historycznej w sprawie inwigilacji luteran przez SB (sprawa Zwierzchnika Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego bp Janusza Jaguckiego)


2. Krzysztof Knyż operator ‘Faktów‘ – nie żyje,pracował z W. Baterem. śmierć operatora nieomal przemilczana. ponoć w Polsat News (platforma cyfrowa) była relacja na żywo i pokazywano jak TU154 ląduje awaryjnie i nie był to bynajmniej rozbity w drobny mak samolot ale dobrze zachowana maszyna-czy ktoś z Państwa to oglądał? nagranie wsiąknęło jak kamfora.

3. prof. Marek Dulinicz szef ‘rzekomej’ grupy archeo która miała wyjechać do Smoleńska-nie żyje. zginął w wypadku samochodowym.

4. Dr Dariusz Ratajczak, zginął w bardzo zagadkowych okolicznościach. Dariusz Ratajczak (48 l.) był doktorem historii,jedynym w Polsce skazanym za ‘kłamstwo oświęcimskie’.
Znajdujące się w stanie znacznego rozkładu zwłoki znaleziono w ubiegłym tygodniu w samochodzie renault kangoo, który prawdopodobnie od 28 maja stał na parkingu pod Karolinką.

Kłamstwo oświęcimskie jest używane jako współczesny stos. Na stosie kłamstwa oświęcimskiego płoną ludzie, którzy ukazują zakłamanie środowisk syjonistycznych, przeszacowanie ofiar Holocaustu (liczba ofiar tej zbrodni z każdym miesiącem badań się zmniejsza). Pamietam jak mi wciskano kłamstwa, że w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu zginęło 6 milionów Żydów. Dziś,na oficjalnej stronie muzeum tego obozu jest napisane, iż zabitych zostało tam milion osób różnej narodowości. Wygląda więc na to, że jedynymi kłamcami oświęcimskimi są ludzie “słusznej” narodowości, którzy narzucają innym te kłamstwa. Skrzętnie pomijaną prawdą jest to, kto tak naprawdę sponsorował Holocaust. Otóż według niektórych źródeł (polonica.net i inne) sponsorami tej zbrodni byli bardzo bogaci żydzi powiązani z wielkimi koncernami chemicznymi i zbrojeniowymi z tamtych czasów, np z IG Farben. Pisałem o tym tekst, bodaj 3 miesiące temu, zapraszam do zapoznania się.
Dr Dariusz Ratajczak został zniszczony przez komunistyczne środowisko pewnej gazety. Był to człowiek zniszczony na wszelkich płaszczyznach tylko za to, że odważył się głosić prawdę – towarzysko, naukowo, finansowo. Dopiero teraz człowiek ten, pomimo prześladowań stanął na nogi . Czy jest więc możliwe, że popełnił samobójstwo na takim etapie swojego życia, gdy zaczął powoli wszystko sobie układać?
Więcej na temat śmierci dr Ratajczaka pisze prof Piotr Bein na swoim blogu. Zachęcam do lektury jego tekstów, wnoszą wiele ważnych informacji do tej sprawy. Link tutaj

wkleję wam ekspertyzę biegłego sądowego z Gdańska:

cytuję:
Dr Jerzy Jaśkowski, b. biegły Sądu Okręgowego w Gdańsku: W świetle dostępnej dokumentacji nie ma żadnych wątpliwości, że Dariusza Ratajczaka zamordowano.

1. Zwłoki znaleziono w stanie rozkładu. nawet przy obecnej temperaturze nie są to 2-3 dni ale znacznie więcej, jeżeli, jak podają identyfikacja będzie musiała być przeprowadzona za pomocą badań DNA, ponieważ OBOK znaleziono dokument wystawiony na nazwisko Ratajczak.
2.Zwłoki były wciśnięte pomiędzy przednie a tylne siedzenie. Absolutnie niemożliwe w przypadku sugerowanego samobójstwa. Np zatrucie spowodowałoby zaśniecie w pozycji siedzącej na przednim lub tylnym siedzeniu. Wciśnięcie pomiędzy siedzenia wskazuje na próbę skrytego wjechania na parking i pozostawienia na dłuższą chwile niewidocznych.
3. Jak podaje samochodu w dniu poprzednim nie było w tym miejscu, a więc postawiono go w nocy lub nad ranem. Sugeruje to fakt wjazdu ‘nieboszczyka’ od kilku dni, w charakterze zombi, na parking. Jest to już jawne kretyństwo. Lub wyjątkowa bezczelność i bezkarność piszących.
4. Dolepianie ideologii w rodzaju ‘załamania’ psychicznego, przeczy podana w tym samym art.informacja o zakupie samochodu w celach zarobkowych.
5. Będzie to kolejne niewyjaśnione morderstwo w ostatnich 20 latach. Tak się składa,że prawie wszystkie podawane informacje dotyczące niewyjaśnionych morderstw mają ‘oparcie’ w służbach specjalnych vide Jaroszewicz- generał Informacji wojskowej, Sekula – Minister informacja wojskowa -GRU i paru innych. Ciekawe kto i dlaczego likwiduje tych ludzi, Ewidentnie chodzi o zastraszenie reszty’.

Co ciekawe: pewien komentator z bloga prof Piotra Beina, wieloletni pracownik MSWiA, tuż po 10 kwietnia 2010 roku… przewidział tą falę tajemniczych zgonów. Pisał wtedy, że w zagadkowych okolicznościach będą umierać ludzie związani z katastrofą smoleńską. Wszystko wskazuje na to, że to się dzieje już teraz.Gdy ten komentator pisał tę swoją ‘przepowiednię’, myślałem, iż jest to kolejny wytwór fantazji bądź działanie mające nas zastraszyć. Niestety, ale okazuje się to być prawdą

5. Ginie Grzegorz Michniewicz w tajemniczy sposób znaleziony przez swojego kierowcę. Przyczyny śmierci bada prokuratura. Pierwsze doniesienia prasowe sugerują samobójstwo, choć ani żona, ani przyjaciele w tę wersję nie wierzą.ps. Pod koniec ubiegłego roku też zdarzyła się dziwna historia. Grzegorz Michniewicz, dyrektor generalny Kancelarii Premiera Tuska zmarł nagle 23.12.2009 r. – powiesił się na kablu od odkurzacza. Nie zostawił listu pożegnalnego. W wieczór poprzedzający tragedię Grzegorz Michniewicz przeprowadził trzy rozmowy telefoniczne w dziwnym, nietypowym nastroju (z żoną, pewnym urzędnikiem i ze swoim przyjacielem) oraz wysłał serię SMS-ów. Przyjaciel z którym Michniewicz rozmawiał przed śmiercią przez Skype wyznał, że Grzegorz był w fatalnym stanie psychicznym, tak jakby był czymś przerażony, wręcz szlochał. Michniewicz miał dostęp do wszystkich, nawet najbardziej tajnych dokumentów premiera Tuska. Przez jego ręce przechodziła cała korespondencja do premiera – w tym prywatna.http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs053.ash2/36014_10150191867165725_279230960724_13213343_3117012_n.jpg
link na ten temat

6.  szyfrant Zielonka

zamieszkał z dzieckiem i żoną w Szanghaju i że najprawdopodobniej współpracuje z chińskim wywiadem. Wczoraj jednak nastąpił kolejny zwrot akcji w historii zaginionego agenta. Dwaj mężczyźni, spacerując we wtorek rano nad brzegiem Wisły, natrafili na rozkładające się zwłoki.

Ciało leżało w wyjątkowo odludnym miejscu, w małym zbiorniku wodnym, tuż przy Wale Miedzeszyńskim w warszawskim Wawrze. – Przy ciele była  torba. Należała prawdopodobnie do Stefana Zielonki – były w niej wyciągi z banku z jego danymi – opowiada nam jeden z mężczyzn, którzy znaleźli zwłoki. – Prokurator i komendant policji po przybyciu na miejsce powiedzieli, że to na 99 proc. Zielonka i jeden dodał, że to gruba sprawa – relacjonuje nam świadek zdarzenia.

Na miejsce natychmiast przybyła policja, a gdy okazało się, że na dokumentach jest nazwisko Stefana Zielonki – także przedstawiciele Naczelnej Prokuratury Wojskowej i Żandarmerii Wojskowej. – Znaleźliśmy ciało, które wstępnie możemy zidentyfikować jako zwłoki Stefana Zielonki – powiedział TVN Warszawa płk Krzysztof Parulski, Naczelny Prokurator Wojskowy.

Czy to ciało zaginionego szyfranta, dowiemy się jednak najwcześniej za kilka dni. Stan ciała wskazuje, że leżało od dłuższego czasu w wodzie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że służby potwierdziły już, że na wyciągach bankowych z nazwiskiem Zielonki widnieje adres zameldowania zaginionego szyfranta.

Szyfrant kontrwywiadu zaginął w tajemniczych okolicznościach rok temu. Wyszedł z domu na warszawskim Gocławiu drugiego dnia Świąt Wielkanocnych. Jego zaginięcie zgłosiła żona. Zakładano dwie hipotezy: mógł popełnić samobójstwo albo współpracował z obcym wywiadem i został wywieziony z kraju. W marcu Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła szyfrantowi zarzut dezercji. Śledztwo jednak umorzono.

Przypomnijcie sobie sprawę z ubiegłego roku, kiedy doszło do zaginięcia polskiego szyfranta. Dziś w całym tym chaosie medialnym francuskie media podały, iż jest w Chinach, gdzie współpracuje z tamtejszym wywiadem. Cytuje za Onetem:

„Poszukiwany od blisko roku polski szyfrant Stefan Zielonka znajduje się już najprawdopodobniej w Chinach, gdzie kontynuuje współpracę z tamtejszymi służbami specjalnymi – informuje portal Intelligence Online„.

Zaginiony szyfrant w Chinach razem z rodziną?

Szukając więcej materiałów o ewentualnej współpracy Polsko- Chińskiej znalazłem pewien news z 16.12.2009 roku (strona MON):

„16.12.2009 Pekin. W środę, 16 grudnia br., na zakończenie oficjalnych rozmów w Ministerstwie Obrony Chińskiej Republiki Ludowej w Pekinie, ministrowie obrony narodowej Polski i Chin: Bogdan Klich i gen. Liang Guanglie podpisali umowę między Ministerstwem Obrony Narodowej RP a Ministerstwem Obrony ChRL o współpracy w dziedzinie obronności.„

Historyczna umowa o polsko-chińskiej współpracy wojskowej

Rząd dobrze wiedział, że zachodni sojusznicy mają nas za nic (17 września- i nie chodzi tu tylko o rezygnację z tarczy ale też o zlekceważenie obchodów rocznicy, czy pogrzeb Prezydenta- aha chmura pyłu…). Rosja także nie żywiła do nas szczególnej przyjaźni. Naturalnym jest, że szukaliśmy sojuszników nawet w dalekiej Azji.

I co mam na myśli: otóż mam wrażenie, że sprawa z zaginięciem szyfranta nie była przypadkowa. Według mnie był on pewnego rodzaju łącznikiem między Polską a Chinami. Jednak tym wszystkim graliśmy przeciw NATO, jak i Rosji. Marzenie o o sojuszu z państwem, które w zasadzie nie miało zapędów imperialistycznych, jednak było silne- mogło być godnym sojusznikiem legło w gruzach 10 kwietnia…

Tak, łącze ten trop z katastrofą Tupolewa. Zginęli ludzie, którzy mogli być pomysłodawcami, oraz realizatorami tego planu. Co teraz? Jeżeli sprawa wyjdzie na jaw, mogą spełnić się przepowiednie o ataku Chin na Rosję. Pytanie tylko, czy Polska z nowym rządem będzie na tyle silna, aby oprzeć się zachodowi, i stanąć po stronie Chin… Na granicy Polsko- Chińskiej spokój…

http://smolensk1004.wordpress.com/2010/04/23/szyfrant-zielonka-bardzo-ciekawa-hipoteza/

7

Eugeniusz Wróbel

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101019&typ=po&id=po01.txt

Inżynier Wróbel był gotów do polemiki z MAK

Pół roku po katastrofie i na trzy dni przed publikacją przez MAK raportu na temat przyczyn katastrofy na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj w nieprawdopodobnych okolicznościach ginie dr inż. Eugeniusz Wróbel. Wykładowca na Politechnice Śląskiej spełniał wszelkie kryteria, aby być powołanym w skład biegłych polskiej prokuratury. Należał do nielicznego grona ekspertów, którzy doskonale orientują się w tematyce lotniczej i są w stanie poddać merytorycznej ocenie dokument moskiewskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego.

Doktor inż. Eugeniusz Wróbel wykładał na Wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Był wybitnym specjalistą od komputerowych systemów sterowania lotem samolotów. W swojej pracy naukowej zajmował się również tematyką z zakresu teleinformatyki w transporcie lotniczym. Był specjalistą od precyzyjnej nawigacji satelitarnej dla lotnictwa, specjalizował się też w kwestiach światowych i europejskich instytucji i organizacji transportu lotniczego oraz w przepisach lotniczych krajowych i unijnych. W latach 90. był wicewojewodą katowickim. Z jego inicjatywy powstało Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze, które pod jego nadzorem doprowadziło do uruchomienia i rozbudowy Międzynarodowego Portu Lotniczego “Katowice” w Pyrzowicach. W latach 1998-2001 jako ekspert sejmowej Komisji Transportu i Łączności oraz doradca kolejnych ministrów transportu i gospodarki morskiej uczestniczył m.in. w opracowaniu projektu prawa lotniczego. Od listopada 2005 do grudnia 2007 roku pełnił funkcję wiceministra w resorcie transportu. Ostatnio zaangażowany był m.in. w tworzenie Centrum Kształcenia Kadr Lotnictwa Cywilnego Europy Środkowo-Wschodniej przy Politechnice Śląskiej.
Wróbel był specjalistą od programowania w asemblerze, współautorem publikacji o zastosowaniu odbiornika PolaRx3 firmy Sentrino w nawigacji samolotów. Jest to różnicowy odbiornik nawigacji satelitarnej GPS działający na dwóch częstotliwościach i sygnałach o bardzo wysokiej precyzji, odporny na zakłócenia zewnętrzne. Eugeniusz Wróbel niedawno był moderatorem na międzynarodowej konferencji poświęconej problemom nawigacji lotniczej. W prywatnych rozmowach podawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to Tu-154 Lux o numerze bocznym 101.
Jak podkreślił w rozmowie z nami poseł Jerzy Polaczek (PiS), minister transportu w rządzie PiS, który blisko współpracował z Eugeniuszem Wróblem, już wiadomość o zaginięciu wzbudziła jego niepokój, a informacje o okolicznościach śmierci sugerujących udział w zdarzeniu jego syna przyjmuje z niedowierzaniem. Jak zaznacza, Eugeniusz Wróbel miał wzorową rodzinę, dorosłe dzieci, usamodzielnione i zawodowo czynne. Był osobą bardzo zaangażowaną, także w kwestie związane z katastrofą smoleńską, służył swoim doświadczeniem i wiedzą na temat lotnictwa. Polaczek konsultował z nim treść części interpelacji poselskich kierowanych w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu z prezydentem RP na pokładzie. – Był w tym temacie wyjątkowo na bieżąco. Mogę śmiało powiedzieć, że Eugeniusz był jedną z niewielu osób w kraju, które w sensie intelektualnym i przedmiotowym byłyby w stanie formułować wnioski i uwagi, słowem – odnosić się do całokształtu raportu MAK – ocenił.
Z ustaleń prokuratury wynika, że Eugeniusz Wróbel został zamordowany we własnym domu, a jego ciało wrzucono do Zalewu Rybnickiego. Do zabójstwa przyznał się jego syn Grzegorz, który złożył obszerne wyjaśnienia, jednakże wczoraj w prokuraturze odwołał swoje wcześniejsze zeznania. Śledczy nie chcą podać, czy posiadają informacje wskazujące na udział innych osób w zbrodni oraz jaki był jej motyw.
Marcin Austyn

cdn…..

Skazani na egzekucje.

Zaskakujące podobieństwo morderstw ważnych osób w śledztwie dotyczącym ks. Popiełuszki i katastrofy w Smoleńsku!!!

Ciekawy i ważny materiał, który udostępniam za zgodą autora “PolskaDroga”. Pod każdym filmem znajduje się obszerny opis (oczywiście autorstwa “PolskaDroga”).  Zapraszam do zapoznania się z nim.

http://lukas.nowyekran.pl/post/14781,skazani-na-egzekucje


Odpowiedzi: 44 to “TAJEMNICZE ZGONY”

  1. Zloty powiedział/a

    Wiecie co to straszny cios dla naszego kraju to mnie przerarza trzymajcie sie czesc ino za kilka lat nie zadajcie rosjanom tego samego pytania co w katyniu bo jest juz za pozno

  2. gerwazy powiedział/a

    Co do szyfranta Zielonki to mam inne zdanie.Byl im potrzebny bo po przejeciu tel. satelitarnych przez rosjan bylyby one bezuzyteczne bez kodow,ktore on musial znac.Jakos dziwnie zaraz po “katastrofie” jego cialo wyplynelo z Wisly wraz z dokumenami,ktore dalo sie odczytac po roku spedzonych pod woda, nie byl to dow. osobisty czy jakis inny “twardy” dokumetnt tylko zwykle papiery… daje do myslenia.

  3. alexirin powiedział/a

    mamy kolejny zgon z serii “tajemnicze zgony”
    http://fakty.interia.pl/polska/news/wrobel-byl-gotow-do-polemiki-z-mak,1546264,3

    Wróbel był gotów do polemiki z MAK
    Wtorek, 19 października
    Jeden z najlepszych w Polsce specjalistów z zakresu komputerowych systemów sterowania lotem samolotów, dr inż. Eugeniusz Wróbel, ginie w nieprawdopodobnych okolicznościach – akcentuje „Nasz Dziennik”. Pół roku po katastrofie i na trzy dni przed publikacją przez MAK raportu na temat przyczyn katastrofy na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj – zaznacza gazeta.
    Według „ND”, wykładowca na Politechnice Śląskiej spełniał wszelkie kryteria, aby zostać powołanym w skład biegłych polskiej prokuratury. Należał do nielicznego grona ekspertów, którzy doskonale orientują się w tematyce lotniczej i są w stanie poddać merytorycznej ocenie dokument moskiewskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego.
    W rozmowie z gazetą poseł Jerzy Polaczek, minister transportu w rządzie PiS, który blisko współpracował z Eugeniusza Wróblem, powiedział, że już wiadomość o zaginięciu inżyniera wzbudziła jego niepokój, a informacje o okolicznościach śmierci sugerujących udział w zdarzeniu jego syna, przyjmuje z niedowierzaniem.
    Jak zaznacza, Eugeniusz Wróbel był osobą bardzo zaangażowaną, także w kwestie związane z katastrofą smoleńską.
    Polaczek konsultował z nim treść części interpelacji poselskich kierowanych w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu z prezydentem RP na pokładzie.
    Do zabójstwa inżyniera przyznał się jego syn Grzegorz, który jednak wczoraj w prokuraturze odwołał swoje wcześniejsze zeznania – odnotowuje „Nasz Dziennik” w swojej obszernej publikacji.
    źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

    _________________

    komentarze :

    SIANIE NIENAWIŚCI I SZYDZENIE TO ROBOTA MEDIÓW
    Szydzenie i sianie nienawiści powoduje ,
    że ludzie stają się agresywni i dochodzi do przemocy .
    Często gdy rozmawiam z tzw.
    ludźmi „PO” to widzę u nich pianę na ustach – nie
    potrafią dyskutować – nie potrafią bo nie mają o
    czym dykutować , nie mają żadnych podstaw ideowych
    . Nawet z komunistami z czasów PRL można było na
    boku rozmawiać, często okazywali ludzkie odruchy…
    ZAMORDOWANY BO ZNAŁ PRAWDĘ O ZAMACHU Z 10KWIETNIA
    każda zbrodnia pociąga następne zbrodnia ,
    teraz zginął człowiek , który umiał udowodnić jak
    doszło do zamachu z 10 Kwietnia . Jedna zbrodnia
    pociąga za sobą następne zbrodnie . A następne
    zbrodnie na pewno będą – bo jedna zbrodnia pociąga
    następne……….
    SYN PEWNIE TEŻ ZGINIE -NIE BĘDZIE ŚWIADKÓW
    Na razie nie znamy szczegółów ale rodzina nie
    była zamieszana. Syn wcale się nie przyznał a
    siedzi… Na pewno też zginie w „niewyjaśnionych
    okolicznościach”
    To jest ewidentny wynik „polityki miości”
    prowadzonej przez Platformę Obywatelską.Propaganda
    tej partii zbiera żniwo.”Bydło”sklasyfikowane
    przez Bartoszewskiego się dożyna jak ” watahy”
    Sikorskiego.Fanatyków nam przybywa.A wszystko
    zgodnie ze sloganem wyborczym „zgoda buduje” oraz
    „by żyło się lepiej…wszystkim?”
    P.Kaczyński, warto się zastanowić kto wszczął ten
    atak nienawiści?! Kto organizował przedziwne,
    agresywne zgromadzenia i pochody pod Pałacem
    Prezydenckim? Kto ciągle poróżnia społeczeństwo i
    podjudza do niepokoju społecznego ( w swoich
    wypowiedziach i działaniach)? Jak na razie to
    wszystko płynie ze strony PIS-u. Kiedyś głosowałam
    na tę partię, ufałam PIS-owi, wierzyłam w ideę
    jaką prezentuje ich nazwa ale… jestem w szoku!
    To co wyprawia Pan i Pana ugrupowanie to jest
    szaleństwo. A cały czas próbuje Pan obarczyć winą
    PO.To jest nie w porządku. TO PAN
    cały czas podgrzewa atmosferę i poróżnia
    społeczeństwo. Do czego Pan chce doprowadzić ?! Do
    tragedii społecznej? Czy Pana chęć odzyskania
    władzy warta jest takich ofiar? A już perfidią
    jest obarczanie winą innych za swoje negatywne
    działania. Nie wierzę,że Pan tego nie widzi( jest
    Pan zbyt wytrawnym politykiem), to jest Pana gra
    polityczna a jak powiedział P.Kurski ” głupi naród
    to kupi”. I Pan się jawi katolikiem?!!! Dziwi się
    Pan, że wzbudza w ludziach negatywne uczucia?
    To już nie są żarty
    swiat sie smieje z prezesa a ty robaczku tego nie
    widzisz ?
    poczytaj troche obcej prasy dowiesz sie jaki jest
    obraz polski i polakow w mediach

    a pól godziny wcześniej poseł Tuska Neuman
    (komisja hazardowa)w TV powiedział, że tylko
    nieodpowiedzialni ludzie mogą to wydarzenie łączyć
    z polityką. Nie dostał sms-a jakie jest stanowisko
    partii?
    POlityka miłości
    Czy rząd Tuska to jeszcze rząd polski…???!!!
    …coraz bardziej w to wątpią miliony Polaków!!!
    Ja nie wątpię, ja nie wierzę…
    DALSZY CIĄG TRAGEDII .POWINIEN JESZCZE
    POGRATULOWAĆ NAJEMNIKOWI.ZAUFAJCIE MU. WYGINIEMY
    JAK DINOZAURY CO ZA RÓŻNICA CZY Z RĄK ZAMACHOWCY
    CZY Z GŁODU W TEJ UROCZEJ KRAINIE CUDÓW.
    TO JEST OSTRZEŻENIE DLA POLITYKÓW
    LUDZIE JUŻ SĄ NA GRANICY WYTRZYMAŁOŚCI.
    Platforma posiała zło i teraz sama też bedzie
    zbierała owoce tego,bo rodzi się anarchia, z
    którą Tusk sobie nie POradzi…
    Boję się że takich napadów będzie dużo więcej,
    ponieważ zastaraszanie i oplówanie PIS-u na
    różnych blogach nie przyniosło zamierzonych
    skutków, trzeba siągnąc po bardziej drastyczne
    środki. Trzeba wypuścić tych skazanych którzy
    głosują na PO to oni pomogą wygrać wybory.
    Kto jest temu winny?
    Ja myślę, że Palikot, Niesiołowski,
    Olejnik(dziennikarka) Miecugow! Bartoszewski – nie zapomnę wystapienia w Łazienkach, red.Lis !!!,Wajda, Kutz, TVN, Polsat!!! Radek Sikorski -dożynanie watahy, Winny jest ten kto jątrzy, dzieli, skłóca społeczeństwo, ten kto cynicznie wywołuję wojnę o krzyż, organizuje marsze z pochodniami.
    Wiadomo kto to jest…
    kto rujnuje ten kraj?Partie i kler!
    Przecież to oni pociągają za sznurki
    i Jerzy Urban…- pamiętamy nagonkę przed i pośmierci
    x. Popieluszki. Tamta zbrodnia nie została ukarana
    w sposób dostateczny. Zły duch tamtych wydarzeń
    drzemał do dziś, by znów nękać nasz naród.
    Dzisiejsza sytuacja w kraju i rola mediów jest
    podobna, tylko urbanow mamy jakby wiecej…
    ______________________

    KOMU TAK BARDZO ZALEŻY NA WOJNIE „POLSKO” – „POLSKIEJ” ???
    POLAKOM ???

    • neutralny powiedział/a

      Kolego zejdz na ziemie. Kaczynski byl prezydencikiem a nie prezydentem. On wykonywal tylko polecenia swojego naburmuszonego brata. Kaczynki sam prowokowal katastrofe poprzez swoje nieodpowiedzialne pokrzykiwania na pilotow i straszenie ich sadem. Wasz obecny idol gen.Blasik tez jest wspolwinny bo to on odpowiadal za szkolenie i sprawnosc polskiego lotnictwa a byl tam burdel na kolkach. Porownywanie Kaczynskiego z gen. Sikorskim jest co najmniej niegrzeczne. Was boli ze sa ludzie ktorzy kurwe nazwa kurwa a kutasa kutasem. Wy lubicie duzo mowic o milosci i patriotyzmie a sami doprowadzacie ludzi do popelniania samobojstw/ Blida/. oalikot to dziwak chociaz z krzyzem ma racje bo Sejm to nie kruchta a Polska nie jest jeszcze oficjalnie panstwem wyznaniowym. Poslowie jak chca to maja w Sejmie kaplice w ktorej moga sie pomodlic. Tam niesety ich nie widac bo nie ma tam kamer. Stala sie rzecz straszna w Smolensku. Zgineli ludzie a wy na ich trupach chcecie zbijac kapital polityczny. Jak was nazwac ? Nekrofile polityczni ?

      • alexirin powiedział/a

        Zgineli ludzie a wy na ich trupach chcecie zbijac kapital polityczny. Jak was nazwac ? Nekrofile polityczni ?
        ja nie udzielam się czynnie w polityce tylko komentuje więc na żadnych trupach nie żeruje to mi zwisa i powiewa

  4. Grażyna powiedział/a

    ja uważam że należy nie spodziewać się sprawiedliwości na tym świecie.Choć walczyć trzeba aż polegniemy.

  5. Aja powiedział/a

    Synowi E. Wróbla zapewne przypiszą “samobójstwo”. Już przygotowują grunt pisząc o jego depresji.

    • Józef Piotr powiedział/a

      Q…a , depresja po uśmierceniu ojca ?
      Dobre sobie Wróblowy junior w wieku ponad 30 + , przebywal jakis czas w USA i dawał sobie radę (dobre sobie “wariat ‘ ? )Media doniosły już po śmisrci seniora o zabiegach juniora o powtórny wyjazd ?
      Czy wariaci tak robią ??

  6. nigdyniespie powiedział/a

    niebądzmy naiwni dosc… do walki do broni!

    • Alicja powiedział/a

      A co jakiś pułkownik czy śmieciogenerał dorabia na sprzedawaniu uzbrojenia.Ja co najwyżej moge procę jak palestyńczycy na żydow.

  7. nigdyniespie powiedział/a

    zacznijcie myślec tak jak oni i walczyc…(kto mieczem wojuje od miecza ginie}

    Przez wiele stuleci Watykan był w stanie kontrolować przepływ wszelkich informacji, ale od roku 1995, roku, w którym Internet rozpoczął swoją wędrówkę do domu każdego przeciętnego człowieka, owo pasmo milczenia zostało brutalnie przerwane i zaczęło się sprawdzać w niezwykłe proroctwo, zapisane niemal 2000 lat temu w Ewangelii Łukasza.

    Łukasza 8:17 “Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie miało być poznane i nie miało wyjść na jaw.”

  8. alexirin powiedział/a

    http://www.polishclub.org/2011/01/25/wr … l-tuskowi/

    Czy odkrycie przez Eugeniusza Wróbla, wiceministra transportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, jednego z ekspertów zespołu Macierewicza badającego sprawę smoleńską, prawdy o tym, że części wraku nie pochodzą z tupolewa nie było przypadkiem powodem jego likwidacji (gdyż w wersję o szalonym synu tnącym ojca piłą do drzewa uwierzy chyba tylko dziecko)? To burzyłoby wygodną dla Warszawy i Moskwy tezę o winie polskich pilotów. Kto więc niewygodnego Wróbla zlikwidował? Czy ze sprawą smoleńską nie mają związku wcześniejsze śmierci m.in.: Grzegorza Michniewicza, dyrektora generalnego Kancelarii Premiera, mającego najwyższy status dostępu do informacji tajnych, którego przełożonym był Tomasz Arabski, czy operatora „Faktów TVN” Krzysztofa Knyża, który według niektórych źródeł nakręcił w Smoleńsku awaryjne lądowanie całego tupolewa. To tylko niektóre z tajemnic.

  9. alexirin powiedział/a

    Czy bestialski mord dokonany na wykładowcy Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach miał na celu zlikwidowanie człowieka, który byłby w stanie w sposób merytoryczny zweryfikować zapis raportu MAK i obalić rosyjskie matactwa przy śledztwie, czy może także zastraszenie pozostałych ekspertów? Kto w sposób pośredni i bezpośredni jest odpowiedzialny za to morderstwo? Czy w całe zdarzenie w jakikolwiek sposób wmieszane są rosyjskie lub polskie służby specjalne? Czy śledztwo w sprawie tej zbrodni jest prowadzone w ten sam sposób, co wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej?Na zdjęciu :ś.p. Prof.E.Wróbel http://zamach.eu/110217/Untitled_1.htm

    Profesor Tomasz Nałęcz oświadczył, że “na ołtarzu spotkania z Putinem w Katyniu warto było złożyć każdą ofiarę”. Czyżby Eugeniusz Wróbel był kolejną z nich?

    Po tajemniczej śmierci Eugeniusza Wróbla część ekspertów odmówiła współpracy z komisją badającą przyczyny katastrofy rządowego samolotu pod Smoleńskiem – dowiedziała się “Nasza Polska”. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie chciało odpowiedzieć na pytanie, ilu specjalistów z różnych dziedzin zrezygnowało z przeprowadzania ekspertyz. Zapytana o to rzecznik prasowy MSWiA Małgorzata Woźniak oświadczyła, że “komisja pracuje w trybie niejawnym”. – Przed zakończeniem dochodzenia komisja nie udziela informacji, na jakim jest etapie wyjaśniania przyczyn katastrofy – dodała, nie chcąc komentować sprawy. Czy bestialski mord dokonany na wykładowcy Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach miał na celu zlikwidowanie człowieka, który byłby w stanie w sposób merytoryczny zweryfikować zapis raportu MAK i obalić rosyjskie matactwa przy śledztwie, czy może także zastraszenie pozostałych ekspertów? Kto w sposób pośredni i bezpośredni jest odpowiedzialny za to morderstwo? Czy w całe zdarzenie w jakikolwiek sposób wmieszane są rosyjskie lub polskie służby specjalne? Czy śledztwo w sprawie tej zbrodni jest prowadzone w ten sam sposób, co wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej?

    - Jeśli ich tak zastraszyli, to jakbym mógł podawać personalia? – oświadczyła dobrze poinformowana osoba związana z kręgami eksperckimi, do której dotarła “Nasza Polska”. Przyznała, iż eksperci obawiają się między innymi tego, że w przyszłości mogą stać się kozłami ofiarnymi w sytuacji, kiedy dojdzie do rozliczenia sposobu prowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem. Nie wierzą w ewentualne pociągnięcie do odpowiedzialności za mataczenie przy śledztwie Donalda Tuska i jego współpracowników. Za zupełnie prawdopodobne uważają obarczenie ekspertów winą za niewłaściwe prowadzenie postępowania, dokładnie tak, jak odpowiedzialność za katastrofę usiłuje się obecnie scedować na pilotów. Nie sposób także nie odnieść wrażenia, że naukowcy obawiają się o życie swoje i swoich rodzin.

    Znajomi Eugeniusza Wróbla, podobnie jak i znajomi jego syna, nie wierzą, iż to Grzegorz dokonał mordu na swoim ojcu. Wątpliwości nie ma jedynie prokuratura. – Do tej pory nie znaleziono żadnych dowodów, żadnych poszlak ani okoliczności świadczących o udziale osób trzecich w całym zdarzeniu – stwierdził w rozmowie z nami prokurator Jacek Sławik, szef Prokuratury Rejonowej w Rybniku. – Grzegorz Wróbel przyznał się do stawianych mu zarzutów przed prokuratorem i złożył bardzo obszerne, szczegółowe wyjaśnienia. W czasie posiedzenia sądu w sposób werbalny nie przyznał się do popełnienia czynu, to znaczy, na pytanie, czy pan się przyznaje, odpowiedział, że nie, natomiast odpowiedział na pytania sądu, które wskazują na jego udział w tym zdarzeniu – tłumaczył Sławik. – Z prowadzonego postępowania w żaden sposób nie wynika, aby z tym zdarzeniem miały związek jakiekolwiek służby, nazwijmy to specjalne, w szerokim słowa tego znaczeniu – stwierdził w odpowiedzi na nasze pytania w tej kwestii.

    Śledztwo okrywa mgła dezinformacji

    - Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, w toku prowadzonego śledztwa, nie powołała dotychczas zespołu biegłych mających odtworzyć przebieg oraz wskazać przyczyny katastrofy samolotu TU-154M nr 101. Będzie to możliwe po uzyskaniu niezbędnych danych oraz dowodów, które znajdują się obecnie m.in. w dyspozycji strony rosyjskiej, w szczególności dostępu do oryginalnych nośników z czarnych skrzynek samolotu TU-154M nr 101 – poinformował “Naszą Polskę” płk Zbigniew Rzepa, rzecznik prasowy NPW, zapytany czy Prokuratura Wojskowa zwróciła się do wydziału MEL Politechniki Warszawskiej lub innego ośrodka badawczego z wnioskiem o zbadanie, czy TU-154, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem, uległ zgnieceniu czy rozerwaniu. Cały jednak problem w tym, iż nie wiadomo, czy pozostałości maszyny, w tym czarne skrzynki, wrócą do kraju i czy strona polska podejmuje jakiekolwiek działania w tej materii? Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow podczas swojej ostatniej wizyty w Polsce zapowiedział, że wrak maszyny wróci do naszego kraju, “gdy polska i rosyjska prokuratura zakończą śledztwo w sprawie katastrofy” (notabene nikt ze strony polskiej nie zaprzeczył stwierdzeniu rosyjskiego ministra, tym samym wyrażając zgodę na taki skandaliczny scenariusz). Jak można zakończyć postępowanie wyjaśniające bez dokonania analizy jednego z kluczowych dowodów w sprawie? Jak widać w ramach “poprawy” polsko-rosyjskich relacji niemożliwe staje się rzeczywistością, natomiast serwilistyczna postawa polskiego rządu coraz bardziej przypomina doświadczenia poprzedniego systemu.

    Tymczasem liczba niejasności sukcesywnie rośnie. Wątpliwości budzi m.in. kwestia, czy Prokuratura Wojskowa rzeczywiście jest w posiadaniu zdjęć i filmów satelitarnych wykonanych przez CIA, armię USA oraz NATO oraz czy w ogóle starała się o te materiały? – rzecznik prasowy NPW w tej sprawie zachował milczenie. Natomiast na pytanie, czy PW bada ewentualność zamachu przy pomocy niekonwencjonalnych środków, na przykład bomby wolumetrycznej, płk. Rzepa odpowiedział: “Jak niejednokrotnie podkreślano, prokuratura dotychczas nie zweryfikowała (a tym samym nie wykluczyła) żadnej z założonej na początku postępowania wersji śledczej”. Należy w tym momencie wspomnieć, że 8 listopada 2010 roku prof. Mirosław Dakowski dołączył do swoich zeznań przed Prokuraturą Wojskową pismo, w którym przytoczył fakty świadczące, iż 10 kwietnia 2010 roku doszło do zamachu. Wynika z nich, że zamachowcy posłużyli się meaconingiem oraz bombą wolumetryczną, zwaną przez Rosjan termobaryczną. Potwierdzić teorię o eksplozji wolumetrycznej w kabinie, obok analizy wraku samolotu, mogłaby jedynie ekshumacja ciał ofiar, ale na to nie chcą się zgodzić polscy prokuratorzy [!!!]. Polscy śledczy nie przeprowadzili dotychczas analizy spektrometrycznej ani zwłok ofiar, ani szczątków maszyny, ograniczając się do przyjmowania kolejnych wersji wydarzeń przekazywanych nam przez stronę rosyjską.
    W tej sytuacji oficjalnie podawana sekwencja zdarzeń prowadzących do tajemniczej i niespodziewanej śmierci wybitnego specjalisty, jakim niewątpliwie był Eugeniusz Wróbel (dokonana przez niego ekspertyza mogłaby zburzyć kruche fundamenty, na których Rosja buduje swoją “legendę” katastrofy), siłą rzeczy musi budzić wątpliwości.

    Anna Wiejak

  10. alexirin powiedział/a

    Tu ciekawy film innym dziwnym zbiegu okoliczności.

    Cześć wykładu na temat dawnych separatyzmów i powiązań obecnego premiera RP.

    • alexirin powiedział/a

      http://www.obnie.pl/index.php?option=co … &Itemid=77

      Czy śmierć chorążego Stefana Zielonki ma związek z zamachem smoleńskim?

      Kilka dni po zamachu napisałem materiał – http://24l.eu/da – w którym wymieniłem kilka zdarzeń przed 10.04.2010 r., które stanowiły swoiste przygotowanie do zamachu. Jednym z nich było znikniecie szyfranta Zielonki. Poniższy materiał może być potwierdzeniem tej tezy.
      Instytut Prawdy Obywatelskiej, obserwowani.pl

      13 kwietnia 2009 roku chorąży SWW Stefan Zielonka nie przychodzi do pracy. Zielonka pracował w wojskowych służbach specjalnych od 30 lat. Był szyfrantem. Jest żonaty, ma dorosłe dziecko. Od tego czasu ślad po nim zaginął. Policja umieściła w Internecie jego zdjęcie jako poszukiwanego. Media spekulują na temat dwóch najbardziej prawdopodobnych wersji wydarzeń. Według pierwszej – szyfrant mógł zostać porwany lub podjął współpracę z obcym wywiadem. Druga wersja, o której zgodnie zaświadczają premier Tusk, Jacek Cichocki i Janusz Zemke mówi o problemach zdrowotnych i osobistych, lub nieszczęśliwym wypadku, jako realnej przyczynie zniknięcia żołnierza SWW. Generał Marek Dukaczewski, ostatni szef WSI, tak komentuje sprawę:
      Jestem przekonany, że służby od dawna poszukiwały już szyfranta. Możliwe, że jest to kontrolowany przeciek, wyraz bezradności służb przed nieuniknionym wyciekiem. Takie zniknięcia w służbach już się zdarzały ale rzadko.
      Według przesłanych do Instytutu Prawdy Obywatelskiej materiałów wywiadowczych, Stefan Zielonka “zaginął” gdyż odkrył nieprawidłowości przy zakupie sprzętu kryptograficznego oraz dopuszczeniu do użytku urządzeń, które nie przeszłyby stosownej certyfikacji. Najprawdopodobniej został zamordowany. W Raporcie Macierewicza na stronie 146 czytamy:
      Opisane, nie będące wyjątkiem, działania powodowały wymierne straty dla budżetu państwa. Stanowiły również, poprzez akredytowanie urządzeń kryptograficznych bez faktycznego przeprowadzenia wymaganych badań, olbrzymie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Z dopuszczonych w ten sposób do użytku urządzeń korzystały lub korzystają osoby sprawujące najwyższe urzędy państwowe w tym: Prezydent RP, Szef BBN, Minister Obrony Narodowej, Szef Sekretariatu MON, Sekretarz Stanu I Zastępca MON, Szef Sztabu Generalnego WP, Szef WSI czy Komendant Główny ŻW. Na uwagę zasługuje także fakt, iż gdyby zamiast wieloletnich starań zmierzających do zakupu obcych urządzeń zdecydowano się na przygotowanie własnych rozwiązań, prawdopodobnie w tym samym czasie udałoby się je wdrożyć. (…) Brak kontroli i dowolność w dysponowaniu państwowymi pieniędzmi były w WSI niemal codziennością. Dochodziło do sytuacji, w których nie stosowano żadnych zasad przetargowych i kupowano sprzęt specjalistyczny z pominięciem jakichkolwiek procedur. (…) W roku 2004 wytypowano m.in. firmę INSAM, która została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w 8 dni po wygraniu przetargu. (…) Informacje uzyskiwane przez oddział WSI w Bydgoszczy wskazywały, że w regionie tym regularnie odbywały się spotkania z udziałem wysokich oficerów WP, polityków, przedstawicieli lokalnego biznesu i aparatu władzy. Spotkania te określono mianem “ROLOWISKA”. (…) W trakcie spotkań dochodziło do zawierania porozumień i optowania na rzecz określonych inwestycji lub wykonywania określonych usług na zasadzie uprzywilejowania. Zamówienia uzyskiwały firmy powiązane z “ROLOWISKIEM”, zaś koszty realizacji znacznie przekraczały wartość kosztorysową.
      W raporcie możemy przeczytać więcej szczegółów na temat spółki SILTEC i firmy INSAM. Jak pokazuje jednak czas oraz fakty, zagadnienie ochrony kryptograficznej nie tylko przerosło media, ale i Komisję Weryfikacyjną, a także zapewne prokuraturę wojskową, która od 14 lutego 2007 r. prowadzi śledztwo o sygn. Po.Śl.84/05 w tej sprawie i prawdopodobnie nie szybko można spodziewać się jego zakończenia oraz wyników. Jak widać z sygnatury, rozwikłanie sprawy kryptografii w MON jest bardzo skomplikowane, gdyż śledztwo jest faktycznie prowadzone od 2005 roku – piąty rok bez konkretnych wyników. Pojawia się więc kolejne pytanie: “Dlaczego?”. Przecież Antoni Macierewicz przed kamerami wielokrotnie twierdził, że ma niezbite dowody popełnionych przestępstw przez oficerów WSI. Prawdopodobnie szyfrant odkrył podwójne dno afery kryptograficznej w WSI. Nie tylko odkrył poważne nieprawidłowości przy zakupie sprzętu kryptograficznego wykazane w raporcie ale także odkrył drugie – znacznie poważniejsze dno tej sprawy. Kupowany sprzęt kryptograficzny mógł być dostarczany przez obcy wywiad, być może, jak wynika z nieprawidłowości przy przetargach, współpracujący przy inwigilacji Polaków z WSI. Odkrył, że dostarczany sprzęt zawierał podatne na złamanie ‘S-bloki’. W takim przypadku możliwe byłoby, niemal w czasie rzeczywistym, inwigilowanie między innymi kancelarii Prezydenta RP, Szefów BBN, Ministra Obrony Narodowej, Szefa Sekretariatu MON, Sekretarza Stanu i Zastępcę MON, Szefa Sztabu Generalnego WP, Szefa WSI i Komendanta Głównego ŻW.

      źródło: http://teczki.obserwowani.pl/8561.html

  11. NIESMIERTELNY powiedział/a

    JAK KTOS WIE DUZO I CHCE SIE WYCOF TO NAJCZENSCEJ JEST UNICESTWIANY POPRZEZ NIETYPOWE WYPADKI I ZGONY.

  12. nikt powiedział/a

    chcesz wiedzieć kiedy umrzesz ? chcesz poznać datę swojej śmierci ? wszystko jest na stronie http://smierc.org , sam już poznałem te datę…

  13. alexirin powiedział/a

    kolejny tajemniczy zgon
    Zginął, bo nagłośnił sprawę okradania kraju

    18.07.2011 mija dwudziesta rocznica śmierci Michała Falzmanna, bohaterskiego inspektora Najwyższej Izby Kontroli, który odkrył największą aferę III RP – Aferę FOZZ. Za dociekliwość zapłacił życiem. Zresztą nie tylko on…
    Michał Falzmann był pracownikiem NIK. Podczas kontroli Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego wykrył nieprawidłowości związane z handlowaniem polskim długiem. Jego kontrola, która doprowadziła do jednego z najgłośniejszych procesów sądowych, pokazała, że pieniądze na spłatę polskich zobowiązań trafiały m.in. na konta zagraniczne prywatnych osób oraz były wykorzystywane w polityce. W wyniku tych działań Polska poniosła gigantyczne straty (szacowane na około 334 mln zł). W proceder nielegalnego skupowania polskiego długu zamieszane były służby specjalne III RP.

    Źródło: http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/zginal,_bo_naglosnil_sprawe_okradania_narodu_14375

    Nagłośnił aferę podsłuchową – znaleziono go martwego
    W Watford pod Londynem zmarł wieloletni reporter od showbiznesu w tabloidach “News of the World” i “Sun”, Sean Hoare, który jako pierwszy publicznie przyznał, że kierownictwo obu gazet wiedziało o zdobywaniu informacji z użyciem podsłuchów.

    Britain Phone HackingZwłoki Hoare’a znaleziono w poniedziałek przed południem. Policja nie zna przyczyny zgonu, ale okoliczności śmierci nie budzą jej podejrzeń – pisze dziennik “Guardian” na swym portalu.Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Nie-zyje-reporter-ktory-naglosnil-afere-podsluchowa,wid,13608264,wiadomosc.html?ticaid=1caf6

  14. [...] http://alexirin.wordpress.com/tajemnicze-zgony/ [...]

  15. gozdek powiedział/a

    “Po 1989 roku w Polsce miala miejsce cala seria dziwnych zgonow wysokich urzednikow panstwowych. Czy zgineli przypadkowo czy tez zostali zamordowani bo byli zagrozeniem dla interesow pewnych grup wplywow badz stanowili niebezpieczenstwo dla interesow obcych agentur w Polsce ? ”
    Cały film tu: http://chomikuj.pl/ShowVideo.aspx?id=932906778
    Pozdro.

    najnowsze filmy

  16. Ślady w sprawie smoleńskiego zamachu zacierają nie tylko polscy współorganizatorzy zbrodni, ale i rosyjscy. Zamach smoleński wciąż trwa, a mordercy wciąż mordują – czy to w Polsce, czy w Rosji.
    http://niepoprawni.pl/blog/1230/kolejny-mord-zwiazany-ze-sprawa-smolenska-gen-moriew-nie-zyje

    KOLEJNY MORD ZWIĄZANY ZE SPRAWĄ SMOLEŃSKĄ!!! GEN. MORIEW NIE ŻYJE!!!
    domaol, 31 sierpnia, 2011 – 15:06

    Blog Jak podają rosyjskie media gen. Moriew, szef FSB w Twerze, w rejonie, gdzie służyli oficerowie mjr Ryżenko i płk Krasnokutski nie żyje, popełnił ” samobójstwo”! To właśnie jego ludzie byli w Smoleńsku na lotnisku, kiedy doszło do katastrofy.
    Moriew był jednym z najbardziej zaufanych ludzi W. Putina, jednak nikt już nie wierzy w samobójstwa w Rosji, i w Polsce, zwłaszcza ludzi powiązanych ze sprawą smoleńską. Generał K. Moriew maczał swoje brudne łapska w katastrofie śmigłowca, w którym zginął generał A. Lebiedź, dziś nieoficjalnie wszyscy wiedzą, że był to zamach. Miał też dużo wspólnego z zamachem na pociąg, który w listopadzie 2007r. jadąc z Moskwy do Sankt Petersburga wykoleił się, przez bombę podłożoną na torach w okolicach Bologoje (rejony Tweru). Jak zwykle za zamach oskarżono czeczeńskie bojówki, ale, jak wygląda prawda wszyscy wiedzą. Rosyjskie służby zabijają z zimną krwią swoich rodaków, pozorując zamach, byle tylko osiągnąć cel. Potem, czyli dodam naturalna kolej rzeczy giną osoby odpowiedzialne za wykonanie brudnej roboty, np. śmierć generała Iwanowa, a teraz Moriewa!! To normalna reakcja łańcuchowa w kraju, gdzie KGB, GRU, FSB sprawuje władzę. Tylko zaznaczę, że po zamachu w Smoleńsku, w Polsce dzieje się tak samo!!!!
    Od 10 kwietnia 2010 r. życie w niewyjaśnionych okolicznościach straciło wiele osób! Warto przypomnieć śmierć generała J. Iwanowa, który był zastępcą szefa Zarządu Wywiadu (GRU), odpowiadał za zbieranie informacji na terenie Polski. W sierpniu wybrał się na urlop w Syrii, utonął podczas kąpieli. Jak podają rosyjskie media ok. 8 sierpnia 2010 r., ciało zostało odnalezione przez rybaków 13 sierpnia!!! Najbardziej rozbawia mnie fakt, że oficer GRU utonął, pływając…każdy wie, że do GRU dostają się osoby z perfekcyjną sprawnością fizyczną, potrafią perfekcyjnie pływać, nurkować, znają po kilka sztuk walk, są szkoleni, by przeżyć w najbardziej zagrażających życiu warunkach. Kiedy giną, to znak, że wykonali swoją brudną robotę, i GRU ich nie potrzebuje. Wtedy to rzekomo strzelają sobie w głowę, ma wyglądać na samobójstwo, ale dziś nikt się już nie nabierze na brudne gierki Rosjan, bo tam PRZYPADKI NIE ISTNIEJĄ!!!

  17. alexirin powiedział/a

    Wczoraj Lepper, kto jutro?
    W polskim swiecie politycznym obserwujemy zjawisko partyjnej kostuchy, z reguły szerokim łukiem omijającej polityków koalicji rządzącej (czy to jakis nowy sojusz „ołtarza” z tronem?). Stryczek na którym zawisnął Andrzej Lepper stoi zadrą, znakiem zapytania w młodym zagajniku polskiej demokracji.
    http://niepoprawni.pl/blog/1748/wczoraj-lepper-kto-jutro

    • alexirin powiedział/a

      czy to mozliwe ze leper powiesil sie 5 minut przed spotkaniem z dziennikarka tvn? czy byl umowiony naprawde? czy sa na to jakies notatki w biorze lepera?jaka w tym rola maksyniuka ?nie mogla dziennikarka poprostu przyjsc sama?to wyglada na alibi maksyniuka!jak to mozliwe ze nasz bohater nie poszedl przypomniec szefowi ze dziennikarka czeka na zewnatrz!!!!jego tlumaczenie to kpina!!!!!kto otworzyl okna w pokoju lepera????jezeli leper ,to powinny byc jego odciski palcow!!!!!!!tak samo na pilocie telewizyjnym,musza byc jakies odciski palcow!!!!jak nie ma to ktos je wytarl!!!! jezeli nie ma odciskow palcow tam gdzie musialy byc,to jest to dowod panie slepokur_a ze nasz bohater zostal zamordowany!!!!!dziwnym zbiegiem okolicznosci ci co spotykali sie z szefem na codzien maja 100% alibi!!!! a moze by tak co niektorych podpiac do wykrywacza klamstw ,panie prokuratoze?!dlaczego w polsce prokuratura nie kozysta z tego wlasnie wyrywacza klamstw!!!!!takie pomocne!nie jest dowadem w sprawie ,ale jakie pomocne!!!

  18. alexirin powiedział/a

    “Skazani na egzekucje”

    KOLEJNA ZAGADKOWA ŚMIERĆ – ANDRZEJ LEPPER :
    http://bazarmedyczny.wordpress.com/2011/08/page/6/

  19. alexirin powiedział/a

    68 PRZYPADKÓW SMOLEŃSKICH


    http://www.globalnaswiado…kowsmolensk.htm
    No cóż to co było dla wielu wiadomym od samego początku staje się faktem.
    Pytanie jakie należy postawić to kiedy zostanie w Polsce przerwany ten zbrodniczy chocholi taniec ze śmiercią?

    http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/345600,68-przypadkow-smolenskich

    http://www.globalnaswiadomosc.com/68przypadkowsmolensk.htm

  20. alexirin powiedział/a

    ALDONA ZAORSKA: LISTA ŚMIERCI

    oczywiście można zakładać, że były to śmierci samobójcze albo w wyniku wypadków. Można wierzyć, że to czysty przypadek, że nasiliły się nie w okresie „junty” PiSu ale podczas pełnych miłości rządów Platformy Obywatelskiej. Można. Nikt nikomu nie zabroni takiej naiwności. Ale za naiwność zazwyczaj słono się płaci. Państwa za taką naiwność mogą zapłacić utratą niezależności. Dziś do tego już nie są potrzebne rozbiory. Wystarczy uzależnienie energetyczne, osłabienie militarne i sprowadzenie społeczeństwa tylko do roli kredytobiorców, którzy będą szczęśliwi, jeśli wystarczy im na kolejną ratę. Z tymi wszystkimi zjawiskami mamy dziś do czynienia w Polsce.

    http://blogmedia24.pl/node/52238

    Czy po wyborach krwawe hieny ruszą z wściekłością na Jarosława Kaczyńskiego?

    http://niepoprawni.pl/blog/3988/czy-po-wygranych-wyborach-przez-pis-premier-jaroslaw-kaczynski-bedzie-bezpieczny
    Krwawy żniwiarz przechodzi przez Samoobronę?- Maj 2011r. – zmarł dr Ryszard Kuciński – prawnik Leppera
    - Czerwiec 2011r. – Wiesław Podgórski – doradca ds. kultury – samobójstwo
    - Lipiec 2011r. – Róża Żarska umiera w Moskwie – prawnik Leppera.
    - Sierpień 2011r. – Andrzej Lepper samobójstwo
    - wcześniej szyfrant Zielonka ,
    - Grzegorz Michniewicz ( dyrektor generalny Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, samobójstwo w dniu powrotu z remontu w Samarze tupolewa o numerze bocznym 101, o czym wiedział Michniewicz? )
    - cała seria samobójstw wokól Olewnika
    - Baranina itd.

    Coś dużo tych śmierci ,
    przypadkowych ?

  21. alexirin powiedział/a

    W poniedziałek minęła dwudziesta rocznica śmierci Michała Falzmanna, bohaterskiego inspektora Najwyższej Izby Kontroli, który odkrył największą aferę III RP – Aferę FOZZ. Za dociekliwość zapłacił życiem. Zresztą nie tylko on…

    Michał Falzmann był pracownikiem NIK. Podczas kontroli Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego wykrył nieprawidłowości związane z handlowaniem polskim długiem. Jego kontrola, która doprowadziła do jednego z najgłośniejszych procesów sądowych, pokazała, że pieniądze na spłatę polskich zobowiązań trafiały m.in. na konta zagraniczne prywatnych osób oraz były wykorzystywane w polityce. W wyniku tych działań Polska poniosła gigantyczne straty (szacowane na około 334 mln zł). W proceder nielegalnego skupowania polskiego długu zamieszane były służby specjalne III RP.

    Michał Falzmann pracował w NIK trzy miesiące. Stał się wrogiem numer jeden, gdy tylko zaczął badać sprawę FOZZ. Bezskutecznie próbował zainteresować nieprawidłowościami najważniejsze osoby w państwie. W raporcie pokontrolnym Falzmann opisał nieprawidłowości związane z działalnością FOZZ. Wśród osób współodpowiedzialnych za nadużycia wymienił m.in. dyrekcję oraz Radę Nadzorczą FOZZ, wiceministrów finansów Wojciecha Misiąga i Janusza Sawickiego oraz ministra finansów Leszka Balcerowicza. Raport Falzmanna stał się przedmiotem obrad najważniejszych ludzi w kraju. Ówczesny premier Jan Krzysztof Bielecki zorganizował w tej sprawie spotkanie. Na naradzie u szefa rządu spotkali się m.in.: Walerian Pańko (szef NIK), Stanisław Rączkowski, Anatol Lawina (szef Falzmanna), Michał Falzmann oraz wymienieni w raporcie Leszek Balcerowicz i Janusz Sawicki. Mimo zorganizowania narady, na której prezentowane były wyniki kontroli NIK, Falzmann nie otrzymał żadnego wsparcia od polityków.

    Miesiąc po spotkaniu u premiera Falzmann skierował do Narodowego Banku Polskiego pismo, w którym prosi o udostępnienie informacji bankowych o obrotach i stanach środków pieniężnych Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Dzień po skierowaniu tego pisma inspektor otrzymał od swojego szefa informację o odsunięciu go od wszelkich czynności zawodowych. Pretekstem tej decyzji było udostępnienie ustaleń NIK osobom nieuprawnionym. W dniu, w którym Falzmann otrzymał wiadomość o swoim zawieszeniu, został odwieziony do szpitala. Zmarł następnego dnia. Jako przyczynę zgonu podano zawał serca. Zdaniem jego najbliższych, został otruty.

    Śmierć Falzmanna rozpoczęła serię dziwnych wypadków i wyjaśnionych zgonów. Walerian Pańko – ówczesny prezes NIK – zginął w wypadku samochodowym. W jego służbowe auto uderzył jadący z naprzeciwka samochód. Wypadek przeżył kierowca Pańki. Jednak w przeciągu kilku miesięcy również on zmarł w dziwnych okolicznościach. Podobnie, jak policjanci, którzy przybyli jako pierwsi na miejsce wypadku Pańki. Okoliczności śmierci Anatola Lawiny – bezpośredniego szefa Falzmanna – również nie zostały do końca poznane. Biorąc pod uwagę zaangażowanie WSI w nieprawidłowości w FOZZ wielu komentatorów wskazuje, że śmierć ludzi związanych z wyjaśnianiem największej afery III RP nie jest przypadkowa. Niewykluczone, że zostali zamordowani.

    Afera FOZZ skupiła jak w soczewce patologie polskiej rzeczywistości opartej na powiązaniach z PRLowskimi służbami. Ludzie, których przejęły po PRLu służby, byli zaangażowali w okradanie Polski. Parasol ochronny nad nimi roztaczali najważniejsi politycy w kraju, a ci, którzy chcieli te patologie leczyć i im zapobiegać, stawali się ofiarami mediów, polityków i służb. Za swoją uczciwość i patriotyzm często płacili najwyższą cenę. Dla takich ludzi Polska transformacyjna miejsca nie miała. Przeszkadzali w robieniu interesów..

  22. alexirin powiedział/a

    W MSZ zniszczono rzeczy ofiar smoleńskich

    Wyjaśniła się tajemnica nadpalenia dowodu osobistego Tomasza Merty. Jak ustalili reporterzy śledczy RMF FM, dokument wraz z innymi pamiątkami po ofiarach tragedii smoleńskiej został nadpalony w MSZ

    http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/w-msz-omylkowo-zniszczono-rzeczy-ofiar-smolenskich,1708192

  23. alexirin powiedział/a

    jak .Lepper nocował u Łużyńskich to tez wybuchł pożar.

    Spaliło się wszystko,cały dom. Samochody stojące daleko od pożaru. W mgnieniu oka. Uciekli tylko z piżdżamach. To teraz będzie taka nowa świecka tradycja.

    zrodlo:
    [wiadomosci.onet.pl/regionalne/szczecin/seria-pozarow-w-majatku-rodziny-lepperow,1,4888485,region-wiadomosc.html]

    Kto ma do ………….. te papiery!

    To juz nie sa drobne swinstewka, ktore chca ukryc by sie nie zblaznic.

    To sa juz powazne sprawy publiczne i o utajnieniach nie moze byc mowy!!! Do takich zalicza sie Katastrofa Smolenska, Lepper, Knyz, i wiele innych.

    Jak czytam lub slysze – utajnione – to mnie normalnie ……….
    Przed kim utajnione? Przed Nami – Obywatelami tego Kraju, ktorego oni sa tylko przedstawicielami?

    Jak maja problemy z podjeciem decyzji to maja do dyspozycji referendum – pciapciaki jedne!!!

    Zrobilam sie strasznie drazliwa jak chodzi o losy NASZEGO KRAJU!

    Podpalenia! Preparowanie “dowodow”! Morderstwa! Udawanie glupka!

    I na to pozwala obecny rzad? To przeciez w ich interesie lezy wyjasnic te wszystkie swinstwa do ostatniego szczegolu, do ostatniego niedomowienia!

    Wiedza, ze to wszystko powoduje niepokoj w narodzie – robia to specjalnie? Chca drugiej Grecji, prowokujac zamieszki?

    Co tu jest grane???!!!

    http://marucha.wordpress.com/2011/10/24/seria-pozarow-w-majatku-rodziny-lepperow/
    jeden z komentarzy z którym trudno się nie zgodzić:
    ~Poznaniak
    Interes w tym mieli tylko Tusk i Pawlak. Gdyby nie morderstwo na osobie Endrju Leppera, to PSL znalazłby się poniżej progu wyborczego, gdzieś w okolicach 2-4 procent. Po śmierci lidera Samoobrony PSL w sposób naturalny przejął część elektoratu Samoobrony i wydźwignął się w okolice 8 procent. Rudzielec natomiast miał interes w tym, aby koalicjant z PSL nie znalazł się poza murami Białego Domu na Wiejskiej. Ot i cała logika rzekomej śmierci samobójczej Endrju Leppera.
    Andrzej Lepper chciał w prokuraturze podać nazwisko osoby, która była źródłem przecieku o planowanej tajnej akcji CBA

    http://www.gazetapolska.pl/7251-stenogramy-zza-grobu

    http://www.dailymotion.com/video/xketxk_tvg-9-ymiery-andrzeja-leppera-to-nie-byyo-samobojstwo_news

  24. alexirin powiedział/a

    Dariusz Szpineta, ekspert i prezes spółki lotniczej, został znaleziony martwy w łazience ośrodka wczasowego w Indiach. Wcześniej parokrotnie wypowiadał się w mediach w sprawie Smoleńska, wskazując, że lot Tu-154M był lotem wojskowym.

    http://niezalezna.pl/20010-tajemnicza-smierc-w-indiach

  25. alexirin powiedział/a

    Na początku marca tego roku w warszawskim Lesie Kabackim znaleziono spalone zwłoki kobiety. Okazało się, że to zaginiona tego samego dnia Jolanta Brzeska, działaczka warszawskiego stowarzyszenia lokatorów

    http://spectralarmy.wordpress.com/2012/01/04/warszawa-pogrzeb-jolanty-brzeskiej-iii-rp-zamorduja-cie-jesli-sie-nie-dasz-obrabowac/

  26. [...] się przynajmniej w części ze sprawą terroryzmu w Polsce odsyłam do tych adresów a to tylko jedne z wielu. Dołączam dwa zdjęcia, także w załączniku. Jedno pewnie już jest znane, drugie nowe na temat [...]

  27. alexirin powiedział/a

    Ostatnie nagranie Gawrońskiego przed aresztowaniem.miejmy nadzieje że w tym przypadku do tajemniczego zgonu nie dojdzie??

  28. alexirin powiedział/a

    Nie żyje główny świadek w aferze marszałkowej


    Krwawy Żniwiarz przyszedł po płk. Leszka Tobiasza

    Nie żyje były oficer WSI. Był ważnym świadkiem
    http://www.rp.pl/artykul/92106,812144-Zmarl-plk-Leszek-Tobiasz–byly-oficer-WSI.html
    “Seryjny samobójca” zbiera kolejne ofiary. Fala zbrodni przetacza się przez Polskę. + geneza nienawiści amerykańskich żydów wobec Polski – ukrywane fakty

    http://kefir2010.wordpress.com/2012/02/14/seryjny-samobojca-zbiera-kolejne-ofiary-fala-zbrodni-przetacza-sie-przez-polske-geneza-nienawisci-amerykanskich-zydow-wobec-polski-ukrywane-fakty/

  29. Gość powiedział/a

    Wrocław – Zabójczo-samobójcza śmierć Marka Stróżyka przez upozorowanie powieszenia w nocy z 21/22 lipca 1989r. Odtwarzanie zniszczonych akt, powrót do sprawy 2012r, TVN24 ,,Czarno na białym”

    Wszystkim VON W.Cejrowski

  30. Gość powiedział/a

    Polska rzeczywistość
    Zabili Agenta Wojskowego; zacieranie śladów, niszczenie dowodów , zniszczenie akt śledztwa, odmowa wszczęcia dochodzenia przez prokuraturę powszechną, odmowa wszczęcia śledztwa przez KŚZpNP oraz ABW.

    Doniesienie do ABW http://polscott24.com/doniesienie-do-abw/

    http://kazimierzturalinski.nowyekran.pl/post/54624,zabili-szpiega

  31. wiesiek56 powiedział/a

    Do Pana Cejrowskiego.Panie Cejrowski miałem nieprzyjemność poznać Pana osobiście.Mówił mi wówczas Pan że Polacy to złodzieje i brudasy.Osobiście widziałem bo byłem tam i z Panem rozmawiałem tę Pańską lepszość .Jest Pan brudasem i zwykłym zerem .Na Pana placu było brudno . To niby jest konsulat.Ha Ha HA.Jakiego wszo kraju . Czy żydzi mogą mieć konsulaty , bo ty jesteś żydem Panie Cejrowski, więc nie pieprz o Polsce jako o ojczyżnie twoja ojczyzna jest daleko od Polski.Nie pozdrawiam .

    • S51 powiedział/a

      jak na prima aprilis to niezły skecz. To ze Polacy to brudasy i złodzieje…..Słuszność tej tezy mozna sprawdzić np w nieklimatyzowanym kinie czy innym miejscu publicznym.Druga – no cóż zapytajcie anglików lub niemców. jestesmy biedniejsi więc wsród nas jest wiecej takiej skrajności. To ze Cejrowski tak mówi i myśli jest jego prywatnym zdaniem na temat ludzkich zachowań które można zmienić jezeli sie chce,to wiele nie kosztuję. Troche mydła i checi oraz powstrzymanie się od zagarnięcia rzeczy innej osoby …bo jest okazja. Ile razy myślałes o tych ludzich którzy oddaja znalezione portfele czy inne rzeczy, że to naiwniacy???

      no właśnie. Z drugiej strony w każdej nacji są tacy ludzie.Kwestia procentów. Przewaga takich osobników z danej nacji za granicą tworzy legendy i opinie na temat całego narodu.

      A dlaczego nie obraza nas określenie katolik??? Setki lat inkwizycji, mordów w imie Boga, najazdów i wycinania w pień kobiet, starców i dzieci dla zdobycia miejsc kultu. Uświęcenie każdej zbrodni w imię obrony Kościoła. Nienawiść pod krzyżem na krakowskim….itd Katolik to synonim zemsty i nienawiści do każdego kto mówi o nich źle. Chrystus mówił – nadstaw drugi policzek, a katolik mówi zabić,spalić zniszczyć. Gdzie w nas jest nasz Chrystus ?

      Staliśmy się niewolnikami własnej pychy!!!

      • alexirin powiedział/a

        odnośnie zakazywania czy zmuszania do wiary
        jezus powiedział kto wierzy we mnie ten ma życie wieczne
        nikogo więc nie można zmuszać do wiary na siłę ale też jej nie wolno nikomu zakazywać
        zarówno przymus wiary jak i jej zakazywanie nie służy wolności człowieka każdy więc musi mieć wolny wybór
        tylko czy ludzie to w końcu zrozumieją ????????

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.